|
|

|
Choinka... najczê¶ciej zielony, pachn±cy ¶wierk,
czasem k³uj±ca jod³a... |
Jest nieomylnym znakiem nadchodz±cych ¶wi±t Bo¿ego Narodzenia, uczestniczk± Wigilii,
¶wiadkiem najpiêkniejszych ¿yczeñ, stra¿niczk± ukrytych pod ni± prezentów, zas³uchan± w ¶piew kolêd...
Gdy j± ubieramy, czujemy, ¿e wchodzimy w zaczarowany ¶wiat,
gdzie wszystko staje siê dobre i radosne.

Nie od razu by³y choinki
Jest to jedna z najm³odszych tradycji wigilijnych. Zanim nasta³a choinka jej funkcje pe³ni³a jod³ka
lub pod³a¼niczka, czyli wierzcho³ek sosny, jod³y lub ¶wierku zawieszony na suficie. Ga³±zki mia³y
chroniæ dom i jego mieszkañców od z³ych mocy, zapewniæ domownikom szczê¶cie i dostatek.
Tradycja bo¿onarodzeniowego drzewka pochodzi z terytorium Niemiec z oko³o 700 roku n.e., symbolizowaæ
ono mia³o rajskie drzewo ¿ycia. Dopiero od prze³omu XVIII i XIX w. zwyczaj ten rozprzestrzeni³ siê na
kraje anglosaskie i - dziêki niemieckim imigrantom - dotar³ do Stanów Zjednoczonych.
Choinka w obecnej formie przyjê³a siê w Polsce dopiero pod koniec XVIII w. Dosyæ szybko zwyczaj zacz±³
siê szerzyæ w¶ród mieszczan i inteligencji polskiej.

Sk±d wzi±³ siê zwyczaj ubierania choinki?

Piêkna góralska legenda mówi, ¿e choinkê bo¿onarodzeniow± zawdziêczamy... nied¼wiedziowi. Gdy
dosz³a do niego wie¶æ o narodzeniu Jezusa, pobieg³ czym prêdzej do Betlejem. Martwi³ siê tylko biedny
mi¶, ¿e nie mia³ dla Dzieci±tka ¿adnego godnego prezentu. Postanowi³ ofiarowaæ to, co by³o do zdobycia
w lesie. U³ama³ piêkn± choinkê i powlók³ za sob±. Po drodze przechodzi³ przez potoki, w których
zamoczy³y siê ga³±zki drzewka, krople wody zamarz³y na jego igie³kach i ¶wieci³y jak diamenty. Na ga³êziach
zasiad³y ptaszki a nied¼wied¼ wszystko to zaniós³ do szopki i przed Dzieci±tkiem postawi³.
I od tej pory dzieci stroj± choinki i wieszaj± na nich wszelkie ¶wiecide³ka.

Co wieszamy na choince?
W wielu rejonach Polski zwyczaj ubierania choinki zadomowi³ siê dopiero na pocz±tku XX w.Na choince nie
mo¿e zabrakn±æ jab³ek, bo w³a¶nie te owoce by³y na owym biblijnym drzewie, a ponadto jab³ko
symbolizuje zdrowie. W¶ród iglastych ga³±zek wij± siê ³añcuchy s³omkowe i bibu³kowe, s± pami±tk±
po wê¿u-kusicielu, oznaczaj± tak¿e wiêzy rodzinne, które podczas ¶wi±t s± szczególnie silne. Gwiazda
na szczycie drzewka symbolizuje gwiazdê betlejemsk±, która wiod³a Trzech Króli do Dzieci±tka Jezus. ¦wieczki
na ga³±zkach to jak okruchy ognia, który dawniej p³on±³ w izbie przez ca³± noc wigilijn±, aby
przychodz±ce na ten czas dusze przodków mog³y siê ogrzaæ. ¦wieczki to tak¿e symbol ¶wiat³a Chrystusa.
Choinki ubierano tak¿e w piernikowe figurki ludzi i zwierz±t, lukrowane kolorowo, posypane makiem. Nie
mog³o zabrakn±æ oczywi¶cie postaci ¦w. Miko³aja.
Na choince wiesza siê te¿ b³yszcz±ce bombki o ró¿nych kszta³tach, szklane figurki, cukierki i rêcznie
wykonane z papieru zabawki.
¦wiate³ka elektryczne pojawi³y siê dopiero w Niemczech w 1882 r. Pierwsz± udekorowan± ozdobami i ¶wiat³ami
choinkê ustawi³ w 1923 r. przed Bia³ym Domem w Waszyngtonie prezydent Calvin Coolidge.
Choinkowy kalendarz
W wielu domach choinkê ubiera siê w przeddzieñ Wigilii. Ustrojone drzewko bêdzie pachnieæ i cieszyæ
oczy do 6 stycznia, czyli ¶wiêta Trzech Króli. Ostateczn± dat± rozbierania choinki jest dzieñ 2 lutego,
¶wiêto Matki Boskiej Gromnicznej.
| Tadeusz Kubiak
Choinka
Od stóp po czub - przybrana, prawie zaczarowana, od ¶wieczek chybotliwych ko³ysze siê po ¶cianach. Zaczarowana prawie, ca³a w strusie i pawie, w kaczuszki i papu¿ki rozkrzyczane w zabawie. |
 |
 |
 |
 |
W³odzimierz Domeradzki
Choinka
Wieczór zimowy sieje ciszê, jak rolnik z³ote ziarno w ziemiê.
Ksiê¿yc na d³ugi spacer wyszed³.
A w izbie ciep³o i przyjemnie.
Choinka! Na niej ³añcuch d³ugi, ciastka, cukierki i owoce, i gwiazdki - jedna obok drugiej
jak te, co ¶wiec± w mro¼ne noce. |
Ewa Szumañska
Choinka
Choinka to co¶ w rodzaju zegara mierz±cego up³ywaj±cy czas, wielkiego przypominacza. Kiedy nagle
poczuje siê w domu zapach igliwia - to znaczy, ¿e ¦wiêta za dwa, trzy dni. Kiedy siedzi siê przy choince
bardzo spokojnie, najlepiej siê rozmawia i ¶piewa kolêdy - to znaczy, ¿e to ten specjalny, wy³±czony z
gonitwy czas miêdzy Wigili± i Sylwestrem. Kiedy na ziemi zobaczy siê pierwsze le¿±ce ig³y - to znaczy,
¿e min±³ Nowy Rok. Je¿eli ga³±zki s± prawie go³e, a przy ka¿dym potr±ceniu pod³oga pokrywa siê
grub± warstw± igie³ - znak, ¿e ju¿ dobrze po Trzech Królach. I przychodzi dzieñ zdjêcia lampek,
schowania bombek do pude³ek i wyniesienia choinki na ¶mietnik. Wiadomo, ¿e co¶ siê przekrêci³o, ¿e min±³
jeszcze jeden z tych wa¿nych, oczekiwanych okresów roku i to tak niezauwa¿alnie, tak szybko, ¿e nikt siê
niemal nie zorientowa³.
Choinka. Taka niby niewinna, dobrotliwa, przyjazna i radosna, a taka nieub³agana w tym swoim
przypominaniu... Jakby to nie ig³y siê sypa³y, tylko piasek w klepsydrze.
Bibliografia:
wersja spakowana w formacie Microsoft Word (477 KB)
dzia³: Krótkie gazetki na d³ugie przerwy
|
|