
Z ksi±¿k± za pan brat


si±¿ko, przyjació³ko wierna, mi³a

y¶ mnie wprowadzi³a w piêkny ¶wiat bajkowy.
tedy
pozna³am Kopciuszka i ¦nie¿kê,
I krasnoludków weso³e rozmowy.
ziewczynkê z
zapa³kami pana Andersena,
o marz³a
samotna w mro¼ny dzieñ zimowy.
gdy uros³am -
przez morza i l±dy
y¶ mnie
prowadzi³a po szerokim ¶wiecie,
rze¿ywa³a¶
ze mn± rozliczne przygody.
omna¿a³a¶
wiedzê, kraju urodê da³a¶ mi poznaæ
I mi³o¶æ przyrody budzi³a¶ we mnie.
czy³a¶
szanowaæ wszystko co ¿yje.
w ciemne
wieczory, gdy cisza doko³a,
a gwiazd miliony
patrzy³am w zachwycie
adaj±c pytanie
- czy i tam s± ludzie?
zy jakie¶ inne
istoty rozumne,

rowadz±
podobne do naszego ¿ycie.
a wiele pytañ da³a¶ mi odpowied¼,
I tyle podró¿y z tob± odbywa³am.
wierzêta,
ptaki
i ro¶liny.
I dalekie kraje poznawa³am.
hoæ ju¿
siwizna w³osy przyprószy³a.
awsze jeste¶
ze mn± przyjació³ko mi³a.
Janina Ga³czyñska „Ksi±¿ka”